niedziela, 16 lutego 2014

Złe oko

 Kiedy w Grecji poskarżysz się na ból głowy lub zmęczenie i zły humor, każdy Ci powie, że rzucono na Ciebie urok- "se matiasan".... Na początku wydawało mi się to głupie, dopóki sama tego nie doświadczyłam. Ból głowy, który odczuwałam na czole,a do tego zmęczenie nie ustawały przez kilka dni, nie pomagały żadne tabletki. Wtedy sąsiadka zaproponowala mi, że mnie " oduroczy" . Nie miałam wiele do stracenia więc zgodziłam się na to. Do szklanki nalała trochę wody, zrobila trzy razy nad nią znak krzyża i  wlała powoli 3 krople oliwy ,szepcząc przy tym jakiąś modlitwę. Okazało się, że 3 krople oliwy złączyły się w jedną na powierzchni wody więc byłam zauroczona. Potem musiałam wypić 3 łyczki tej wody, a resztę wylać do doniczki z kwiatkiem!  Ból głowy poszedł w zapomnienie...
Zauroczyć może każdy każdego nawet o tym nie wiedząc. Kiedy ktoś komuś czegoś zazdrości, albo nawet
   kogoś podziwia możena niego rzucić urok
Niektóre osoby wiedzą, że łatwo rzucają "złe oko". Plują wtedy 3 razy i mówią: "Zebym Cię nie zauroczył/-a"....Dlatego chyba kobiety tak niechętnie chodzą na spacery z noworodkami, bo kiedy każda napotkana babcia zaczyna pluć na dziecko musi to być nieprzyjemne i niehigieniczne...Każdy noworodek obowiązkowo ma agrafkę z niebieskim szklanym oczkiem, które ma go chronic przed zauroczeniem...
Niebieskookie, dodatkowo urodzone w sobotę osoby najczęściej rzucają urok. Stąd też wziął się talizman w postaci niebieskiego oczka, który ma nas chronić.
Grecki Koścół Ortodoksyjny uznaje wiarę w rzucanie uroków oraz w odczynianie ich, ale tylko poprzez modlitwy. Każdy pop może oduroczyć rodzinę lub dom kiedy dzieją się w nim dziwne rzeczy lub kiedy dziecko nieustannie płacze, specjalną modlitwą.
Prawie każda kobieta w naszej wsi zna metody na oduroczenie (ale jest też wiele osób , które nie potrafi lub nie chce tego robić). Jest ich naprawdę wiele. Niektóre nie odczyniają za pomocą modlitwy i tego kościół nie popiera. 
W dodatku każda osoba która zrzuca z kogoś urok jest narażona, że zrobi to źle i urok przejdzie na nią.
Kobiety te znają jakieś sekretne zaklęcia, których nie mogą wyjawić, gdyż straciłyby moc i nie mogłyby więcej odczyniać uroków. Kobieta może zdradzić zaklęcie jednorazowo tylko  mężczyźnie, a mężczyzna tylko kobiecie bo inaczej nie zadziała....


Talizmany w róznych postaciach



Mam nadzieję, że podczas następnej wizyty w Grecji "złe oko" was nie dopadnie....


piątek, 31 stycznia 2014

Czego nigdy nie zabraknie greckiej gospodyni

                 Każda grecka gospodyni domowa, a przynajmniej te, które znam nie może się obejść bez  czterech podstawowych rzeczy:
 
1. OCET winny.
 
Jest sprzedawany w plastikowych buteleczkach po około 50 centów. Ma lekko brązowy kolor. Na początku zdziwiło mnie,że greczynki kupują tak dużo i tak często ocet. Po jakimś czasie dowiedziałam się, że jest on używany nie tylko do sałatek, ale równiez do mycia naczyń...Nie jako zastępstwo płynu, tylko jako jego wspomagacz. Ocet neutralizuje brzydkie zapachy szklanek, sztućcow czy talerzy. Dodaje się go również do mycia podłogi- dodaje blasku...


2. CHLOR 

To jest na pewno ulubiony specyfik greczynek...Gdyby mogły, kąpałyby się w nim. Chlor mozna tu kupić o każdym zapachu, rzadki jak woda i gęsty jak żel. Jest  do nabycia w każdym sklepie. Chlorem myje się dosłownie wszystko- od ubikacji po kuchnię i podłogę. Znałam nawet jedną babcię, która moczyła w nim nogi...


3. DENATURAT

Myślę, że to jest odpowiednik naszego denaturatu. Jest to 93% roztwór alkoholowy w niebieskim kolorze. Sprzedawany po 1 Euro  w plastikowych, półlitrowych butelkach. Do nabycia w każdym sklepie! Jest to środek na wszystko..do dezynfekcji ran, do rozpalania ognia, ale również używany do nacierania ciała podczas grypy. Taki prawdziwy cudotwórca..:-)


4. PLASTIKOWE POJEMNIKI

Małe, duże, kwadratowe, okrągłe...w róznych kolorach, zapełniają conajmniej jedną szafkę w każdej greckiej kuchni. Mają śmieszną nazwę TAPER . Moim zdaniem pochodzi od nazwy firmy "Tupperware" , która produkuje takie pojemniki. Są używane oczywiście do transportowania jedzenia. Każda grecka mama wysyła swoim pociechom (nawet 40-letnim i żonatym) raz na jakiś czas pojemniki z róznymi potrawami. Zdaża się, że nawet przesyła je autobusem do Aten :-) . Puste trafiają przy okazji spowrotem. Więc jeśli taka mama ma trójkę dorosłych dzieci to wyobraźcie sobie ile takich TAPERÓW musi mieć.
Ja nie mam jeszcze dzieci, ale moja kolekcja pojemników jest już pokaźna ...


 Prawdziwa juz ze mnie greczynka...bo każdą z tych rzeczy mam w domu :-)




środa, 22 stycznia 2014

Polowanie

Dużo mężczyzn oraz młodych chłopców z naszej wsi interesuje się łowiectwem.
Sezon łowiecki trwa od końca września do 20 stycznia!
Poluje się głównie na dziki oraz ptaki. Takie polowania odbywają się w weekendy oraz środy. nawet we wsi słychać wtedy szczekanie psów oraz strzaly.
Kiedy drużynie łowieckiej uda się upolować dzika to wtedy należy się nim oczywiście pochwalić..W tym celu dzik ląduje na przyczepie pikapa, zaparkowanego pod knajpą na środku rynku. 
Myśliwi zmęczeni po polowaniu idą się napić, a dzika mozna sobie iść zobaczyć z bliska. Mi się to ostatnio udało i postanowiłam dla Was moi czytelnicy, sfotografować (Trochę nieprzyjemny widok..).
Mięsko dzika jest przepyszne szczególnie jeśli zrobi się z niego stifado lub kokinisto!
Stifado to rodzaj gulaszu z dużą ilościa cebuli, a kokinisto to gulasz  z przecierem pomidorowym!



niedziela, 12 stycznia 2014

Sad zimową porą

Zima zimą (o ile w Grecji w ogóle mozna mówic o zimie), ale coroczne prace w naszym sadzie kiwi wrą! Teraz jest okres kiedy trzeba podciąc gałęzie. Robi to mój mąż i teść wielkim sekatorem. Obcina się gałęzie, które w zeszłym roku mialy owoce a zostawia  te, które nie obrodziły. Każde drzewo po obcięciu ma okolo dwadzieścia, 2-metrowych konarów. Kiwi jest drzewem pnącym i końcówki gałązek owijają się wokół siebie. Moja praca polega na wyciąganiu z korony drzewa obciętych gałęzi oraz na odwijaniu ich z podtrzymujących drutów. Nie jest to praca łatwa...a przy 450 drzewach trwa to około 2 tygodni.
Nie każdy wie, że drzewka kiwi są płci męskiej i żeńskiej, te dwa rodzaje bardzo róznią się od siebie!. Na 10 drzewek płci żenskiej przypada jedno plci męskiej.
Kiedy kiwi są juz podcięte do pracy wkracza maszyna o nazwie "katastrofeas" , która mieli porozrzucane na ziemi gałęzie w drobny mak! 
Następnie trzeba naciągnąć druty , które podtrzymuja drzewka. 
Potem przychodzi czas na przewiazywanie każdej gałązki do drutów specjalną linką,żeby konary nie rosły tak jak chcą , tylko tak jak my chcemy! To jest praca na kolejne 2 tygodnie dla 3 -4 osób! 
Oprócz tych  prac zbieramy jeszcze kiwi, które zostały na drzewach oraz  mlecze ( Mlecz Pospolity- nie mylić z Mniszkiem Lekarskim, który u nas nazywają mleczem). Na początku wydawało mi się to dziwne, ale zasmakowałam w sałatce z ugotowanych mleczy z oliwą z oliwek i cytryną! Są bardzo smaczne i zdrowe! Zachęcam do spróbowania!
Mlecze  zbiera się od jesieni do wiosny, potem na łąkach i polach jest zbyt sucho!
Ja bardzo lubię te zimowe prace, szczególnie przy 17 stopniach i grzejącym w twarz słoneczku!
Obok pasą się owieczki, raz po raz przejeżdża leniwie jakiś traktor a wokół cisza i  cudowne widoki. Po prostu idylla, zresztą zobaczcie sami...


Kiwi już po obcięciu



 Widok z sadu na Omolio
Te gałęzie zostana zmielone na drobny maczek
  Kiwi płci męskiej
 Kiwi płci żeńskiej

 Pasące się owieczki





Pszenica na sąsiednim polu  już się zieleni
 
 Rzeka niedaleko naszego sadu

 Wysoko w górach jest nawet śnieg
 A to są mlecze na zdrową sałatkę

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Theofania

 Witam moich czytelników w nowym 2014 roku, życząc by był to dobry rok dla nas wszystkich!
Dziś chciałabym przybliżyć Wam swięto obchodzone dziś czyli 6. stycznia. W Polsce jest to Święto Trzech Króli, a w Grecji jest znane pod 3 nazwami : Theofania, Epifania lub Fota.
Jest to święto kończące 12- dniowe obchody Bożego Narodzenia.
Obchodzone jest na pamiątkę chrztu Jezusa w Jordanie podczas którego obiawiła się Trójca Święta.
Tradycje związane z tym Świętem są bardzo ciekawe. Po mszy w miejscowościach nadmorskich (ale równiez rzekach czy jeziorach), pop wyrzuca ze statku do morza krzyż, a młodzi śmialkowie wskakują do zimnej wody. Ten z nich który wyłowi krzyż oraz go ucałuje dostąpi zaszczytu chodzenia z popem "po kolędzie". Kolęda ta wygląda trochę inaczej niż u nas. Pop nie chodzi do każdego domu, tylko tam gdzie jest zapraszany, a chlopak który wyłowił krzyż jest obdarowywany przez mieszkańców wsi prezentami.
Znany jest również obrząd obmywania ikon poświęconą przez popa  w tym dniu wodą.
 Niestety w tym roku nie udało mi się  zobaczyć tego na żywo!





środa, 18 grudnia 2013

W świątecznym nastroju

 Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia...Co prawda w Grecji obchodzone nieco inaczej niz w Polsce, ale święta to święta. Jest choinka, kobiety robia porządki,rozkładają dywany, pieką ciasteczka...
W Grecji choinkę stroi się już bardzo wcześnie bo około 1-szego grudnia. Wszyscy, których pytałam nie wiedzą jednak co symbolizuje choinka. Mówią, że kiedyś w Grecji stroiło się statki, a choinka to po prostu moda, która przyszła do nich z Europy.
 Nie ma tu wigilii, a świętować zaczyna się 25 grudnia o 5.00 rano, kiedy bija koscielne dzwony i ogłaszają narodziny  dzieciątka Jezus. Tradycyjnie je się wtedy na obiad zupę z kury nadziewanej ryżem i zaprawionej jajkiem z cytryną lub indyka. 
W wigilię i sylwestra rano dzieci chodzą od domu do domu śpiewając kolędy, za co dostają drobne pieniądze. 
Prezenty w Grecji przynosi święty Wasilis w Nowy Rok i nie leżą pod choinką.Św. Wasilis wygląda dokladnie tak jak św. Mikołaj... Sylwester również różni się od tego, który znam...Przeważnie tego dnia gra się w karty w knajpach! O północy kroi się Wasilopitę czyli rodzaj ciasta z ukrytym pieniazkiem! Kto znajdzie ten pieniążek będzie miał szczęście w nadchodzącym roku.

Na koniec podaję przepis na super ciasteczka świąteczne - "KOURABIEDES"
Jest to sprawdzony przepis, którego używa moja teśćiowa!

Składniki:

500 gr masła
niepełna szklanka cukru pudru + cukier puder do posypania
łyżeczka sody oczyszczonej 
2 szklanki migdałów (siekanych na średnie kawałki)
2 kieliszki koniaku (lub jakiegoś likieru)
1/2 łyżeczki mielonych goździków
cukier waniliowy
 mąka -- ile zabierze

Miękkie masło ubijamy mikserem z cukrem pudrem, aż będzie białe.Dodajemy resztę sładników, na koniec mąkę- ile zabierze i ugniatamy. Ciasto powinno być zwarte. Wałkujemy na około 1,5 cm i wycinamy ksztalty foremkami. Ciastka mają być grube!!! Pieczemy na 180 stopni w piecu z termoobiegiem, trochę ponad 15 minut.
Kiedy nieco ostygną (powiiny być letnie), obtaczamy je cukrem pudrem i układamy na talerzu, po czym jeszcze posypujemy dużą ilością cukru pudru. Wygląda to na końcu jak góra śniegu!
Naprawdę polecam ten przepis! Jeżeli ktoś się zdecyduje na upieczenie kourabiedes, zapraszam do podzielenia się wrażeniami!!

Wesołych Świąt, Kala Xristougenna


Taką choinkę mamy na rynku w Omolio


Kourabiedes przed  upieczeniem

 I zaraz po upieczeniu

Obtaczanie w cukrze pudrze

  Gotowe!!!


wtorek, 10 grudnia 2013

Blondynka w owczarni

Ostatnio miałam przyjemność być u znajomych, którzy zajmują się chodowlą owiec. Mają ich ponad 300 sztuk. 
Owce osiągają dojrzałość rozpłodową wieku 1,5 roku, ich ciąża natomiast trwa ok.5 miesięcy. Owieczki rodzą się w okresie od listopada do kwietnia.. Jedna owca  rodzi przeważnie 1-2 owieczki, ale zdarza się też, że więcej. 
Jeżeli w tak dużym stadzie owca straci na jakis czas swoje młode to przestaje je później rozpoznawać i nie chce karmić.
Takie owieczki są wówczas umieszczane w osobnej oborze i karmione specjalną mieszanką do chwili kiedy dorosną i same zaczną jesć paszę.
Owieczki beczą  i pchają się, która pierwsza dostanie butelkę, niektóre nawet przeskakują przez płot.
Zdarzają się wśród nich niejadki, oraz takie, które nie chcą butelki od każdego-tylko od jednej wybranej osoby. Są karmione 2x dziennie butelką po piwie ze smoczkiem. Jedna owieczka wypija jedna butelkę poczas posiłku. Moja znajoma karmi aż 3 owce naraz. Juz nakarmione mają rozdymane brzuszki i są bardzo spokojne.
Fajna  przygoda, a owieczki przekochane. Szkoda tylko, że wiekszośc nich zostanie zjedzona podczas wielkanocnego grilla....
Właśnie tak:  


 Owieczki w kolejce do karmienia
                               
                                          
                              Trening czyni mistrza- 3 owieczki naraz


 Ja dopiero sie uczę